Posted in 07 maja 2018 by

Categories:

Domowe podstawy

Zwykło się sądzić, że w procesie aranżacji ściany mają dla ostatecznego efektu większe znaczenie niż podłogi. Nic bardziej mylnego – podłogi są tak samo ważne i mają niebagatelny wpływ na ostateczny odbiór wnętrza. Jeśli nie jesteście do końca pewni jak powinny wyglądać podłogi w Waszym domu przeczytajcie nasz przewodnik – wszystko stanie się jasne, a Wy zyskacie solidne podstawy do dalszych działań .

Materiały

Wybór oferowanych materiałów jest imponujący – począwszy od stosunkowo tanich i łatwych w montażu paneli poprzez szlachetniejsze tworzywo jakim jest drewno w najróżniejszej postaci – desek, klepek czy parkietów. Uznanie zdobywają podłogi korkowe, coraz częściej wybierane są specjalnie spreparowane żywice czy odpowiednio wygładzony beton. Poza tym na podłogi, szczególnie w miejscach takich jak kuchnie, łazienki czy przedpokoje, wybierane są płytki, gresy lub kamienie. Wybór materiału nie jest bez znaczenia – panele i drewno sprawiają, że uzyskany efekt będzie kojarzył się z domową przytulnością, żywice i beton sprawdzą się w przypadku nowoczesnych, minimalistycznych aranżacji, a elegancki połysk płytkowej podłogi znamionować będzie szyk i elegancję. W przypadku podłóg liczy się nie tylko faktura surowca –znaczenie ma również kolor, a ten potrafi odmienić każde wnętrze.

Przewodnik po kolorach

Bardzo jasne. Jasne podłogi, takie na granicy bieli i szarości potrafią optycznie powiększyć przestrzeń. Wspaniale sprawdzą się w domach o niewielkim metrażu. Jeśli planujecie aranżacje w tradycyjnym stylu shabby schic albo skandynawskim powinniście operować wśród jasnych odcieni podłóg.

W słonecznej tonacji

Podłogi z elementami żółtej barwy znamionują witalność i otwartość – na kolory, na dekoracje i na radość, która będzie panować w Waszym domu. To bardzo optymistyczna opcja.

Złociste, wpadające w miodowy i pomarańcz. Takie podłogi mają niezwykłą moc, są bardzo ciepłe w odbiorze. Wnętrze od razu zyskuje na przytulności. Podłogi w odcieniach miodu, szczególnie jeśli mają połysk nadadzą szyku wnętrzom w dworkowym i klasycznym stylu.

Orzech. Ciepłe podłogi w tonacji orzechowej są wprost wymarzone do wnętrz w stylu etno czy kolonialnym. Współgrając ze zgromadzonymi sprzętami wnętrze stanie się oryginalne i przytulne zarazem.

Rude. Podłogi z domieszką czerwieni to ekstrawaganckie rozwiązanie. Sprawdzi się w eklektycznych wnętrzach, gdzie wzornicze poszukiwania zaprowadziły aranżującego w rzadko odwiedzane zakątki. Tak zdecydowany kolor podłóg wymaga umiaru – stosujcie go zatem ostrożnie.

Bardzo ciemne. Głębokie brązy znamionują powagę i nobliwość. Takie też wnętrza – konserwatywne salony czy pełne powagi gabinety – zyskają na urodzie, gdy wyposażymy je w ciemnie podłogi.

Czarne. Kolejna propozycja dla odważnych. Do nich jednak świat należy – czarne podłogi będą wyglądać doskonale w minimalistycznych wnętrzach lub w pofabrycznym klimacie loftów.

Okazuje się więc, że już na pierwszych etapach aranżacji domowego wystroju należy dokonywać świadomych wyborów – głównie po to, aby na kolejnych móc ułatwić sobie życie. Warto zatem ponieść ten wysiłek.

Posted in 07 maja 2018 by

Categories:

Jak urządzić dom dla alergika

Niestety, epidemia alergii trwa w najlepsze. Jeśli Ty lub ktoś z Twojej rodziny padł ofiarą alergii należy zoptymalizować środowisko w jakim przebywa tak, aby zminimalizować odczuwane dolegliwości. Okazuje się, że dokonując kilku zmian czy też uświadamiając sobie pewne fakty możemy znacznie poprawić codzienny komfort życia alergika. Dowiedz się na co zwracać uwagę.

Ściany

Do malowania używamy produktów, które posiadają odpowiednie atesty. Malarskie powłoki nawet po wyschnięciu mogą być źródłem formaldehydów, których obecność w powietrzu może stać się przyczyną wystąpienia reakcji alergicznej. Warto również przypomnieć, że największym wrogiem alergika jest kurz, zatem każda nierówność może stać się miejscem gdzie będzie się on zbierać. Lepiej wybrać jednorodne, gładkie powierzchnie, które łatwo utrzymać w czystości.

Podłogi

Może okazać się, że trzeba będzie zrezygnować z dywanów Klasyczne kobierce to siedlisko kurzu i roztoczy. Im gładsza podłoga, tym lepiej. Jeśli możesz wybrać wymień dywan na wykładzinę z krótkim włosiem, jeśli jesteś zmuszony do rezygnacji z wszelkich tekstyliów wybierz na podłogę naturalne drewno lub panele. Ciepło i przytulność wnętrza zapewni również podłoga z naturalnego korka, natomiast podłoga wykonana z kamienia lub gresu będzie najłatwiejsza do umycia.

Okno

Rezygnacja z suto marszczonych zasłon i firan nie powinna być w dzisiejszych czasach smutną koniecznością. Istnieje wiele pięknych i praktycznych alternatyw – żaluzje czy rolety dostępne są we wszystkich kolorach tęczy i z pewnością uda się odnaleźć stosowny zamiennik dla klasycznych dekoracji.

Sen

Całe szczęście alergicy mają dziś ogromny wybór antyalergicznych produktów i nie są zmuszeni do spania pod pościelą wypełnioną pierzem. Wypełnienie nowoczesnych kołder, poduch, materacy to najwyższej jakości surowce, które zapewnią choremu spokojny, niezakłócony sen.

Meble

Te skrzyniowe, szczególnie jeśli wykonano je z drewna, powinny być bezpieczne. Gorzej z meblami wypoczynkowymi. Trudno wyobrazić sobie salon bez kanap czy foteli – wybierać jednak należy takie obicia, które nie będą zatrzymywać kurzu. Ważne jest również systematyczne sprzątanie, wykorzystanie specjalistycznych środków oraz – w celu antykurzowej profilaktyki – stosowanie aerozoli zawierających środki antystatyczne, dzięki którym kurz będzie „kleił” się do powierzchni rzadziej i w mniejszych ilościach.

Porządek

Odkurzacze, które wchodzą w grę w domu alergika obowiązkowo wyposażone muszą być w filtry typu HEPA. Czystość powietrza zapewnić mogą specjalne oczyszczacze – o różnych kształtach, rozmiarach i sposobach działania. Warto dbać również o właściwe nawilżenie pomieszczeń – tu również w sukurs przyjedzie nam nowoczesny sprzęt AGD. Podobnie w kwestii prania – wybierzmy model pralki, który posiada wśród programów opcję przeznaczoną dla osób cierpiących na uczulenia, nie zapomnijmy również o hipoalergicznych detergentach. Systematyczność naszych wysiłków w krótkim okresie przyniesie cierpiącemu znaczną ulgę.

<10 rzeczy, które tworzą dom – ranking domowego must-have

Posted in 07 maja 2018 by

Categories:

10 rzeczy, które tworzą dom

Są osoby, które czują się całkiem szczęśliwe i bezpieczne nie mając swojego azylu, miejsca, adresu czy swojej twierdzy. Większość z nas lubi jednak poczucie przynależności, błogiego uczucia, które towarzyszy nam, gdy zdejmujemy buty i wchodzimy do siebie, gdzie swoje miejsce mają również ludzie i rzeczy, które kochamy. Stworzyliśmy ranking przedmiotów, które tworzą swojską, domową atmosferę – sprawcie czy macie je wszystkie.

Fotel

Twój ulubiony mebel do relaksu. Niekoniecznie bujany i niekoniecznie fotel. Chodzi nam o to miejsce, na kanapie, które zajmujesz najchętniej, to, którego nikt Ci nie zajmuje wiedząc, że to Twoje ulubione. Siadasz tam z książką lub gazetą. Warto mieć taki kącik.

Koc

Był fotel, musi być i koc. Przykrywasz się nim, gdy czujesz zimno. Koc, który wcale nie musi być piękny i modny, ba, może być nawet wiekowym nakryciem przechodzącym z osoby na osobę. Chodzi o to, aby w chwilach, gdy jest nam chłodno lub po prostu źle mieć go zawsze pod ręką.

Kwiatki

Zieleń pochodząca z roślin wspaniale buduje domową atmosferę. Rośliny dają nam tlen, niektóre gatunki mają nawet dodatkowe zalety takie jak umiejętność oczyszczania powietrza. Rośliny wyglądają pięknie – ich kolor kojąco wpływa na nasze oczy i nerwy.

Kubki

Szczególnie poranne czynności pełne są rytuałów, które choć wykonane w pośpiechu pozwalają nam złapać odpowiedni rytm. Niektórzy twierdzą wręcz, że poranna kawa smakuje tak dobrze włącznie wypita z ulubionego kubeczka.

Duże lustro

Ważne, aby móc zobaczyć swoją sylwetkę w całości i ostatecznie stwierdzić, że wszystkie elementy garderoby wyglądają na nas jak trzeba.

Szlafrok

Czasem poranki bywają chłodne, a nieubłagany budzik wydziera nas spod ciepłej kołdry. Aby zachować nieco tego nocnego ciepła zainwestujcie w szlafrok – mięciutki, osobisty element garderoby, który zniweluje choć trochę szok porannego zderzenia z rzeczywistością. Uzbrojeni w szlafrok nie musicie się obawiać chłodnych, ciemnych poranków.

Dobre noże

Dobre znaczy ostre. Najlepiej mieć choćby minimalny zestaw składający się z noża szefa kuchni, noża do warzyw i do pieczywa oraz do filetowania. Jeśli możecie powiększcie zestaw o inne typy – ta specjalizacja pomaga w kuchennych pracach. Rozbudowując zestaw warto zainwestować w praktyczny blok do przechowywania całej kolekcji.

Praska do czosnku

Mniejsza o jej wielkość czy sposób działania to produkt niezbędny w każdej kuchni. Dzięki niej w domu może zagościć smakowity zapach przyrządzanych potraw. Ślinka leci na samą myśl.

Wycieraczka

Solidna wycieraczka, która pomoże Wam pozbyć się błota z obuwia i nie zabrudzić domu. Poza tym to również wyraz Waszej ekspresji – dziś dostępne wycieraczki to miejsce na fajne grafiki czy wesołe powitania. Od razu poczujesz się jak w domu, a Twoi goście będą wiedzieć, że w tym domu są mile widziani.

Świece zapachowe

Dom to nie tylko adres to również uczucia, wrażenia i to jak dane miejsce działa na nasze zmysły. Dobrze, aby Wasz dom kojarzył się Wam z pięknym zapachem. Aromat, który wybierzecie sprawi, że poczujecie się u siebie jeszcze lepiej.

Posted in 07 maja 2018 by

Categories:

Styl skandynawski

Marzysz do domu, który emanuje ciepłem? Marzysz o domu, do którego aż chce się wracać po całym dniu pracy? Widzisz siebie i swoją rodzinę w przytulnej, komfortowej przestrzeni? Aby zrealizować tę piękną wizję wybierz styl skandynawski. Zaraz dowiesz się jak w tej estetyce urządzić swój dom.

Dużo dobrego

Na styl skandynawski składają się pewne idee, które zebrane razem i stosowane konsekwentnie pozwolą wdrożyć ten specyficznym sposób na życie. Styl skandynawski nie jest bowiem katalogiem wytycznych dotyczących modeli poszczególnym mebli, ale jest zbiorem zasad, które realizowane stworzą dom o jakim marzysz. Zatem po pierwsze: prostota. Skandynawowie znani są ze swojego praktycznego podejścia do przedmiotów codziennego użytku, cenią sobie niezawodność i ergonomię, wybierają rzeczy, które będą służyć im wydajnie i długo. Takie podejście sprawia, że sprzęty zgromadzone w skandynawskich domach emanują prostą formą podporządkowaną funkcji jaką mają spełniać. Warto jednak podkreślić, że prostota nie oznacza braku komfortu. Piękne, proste sofy czy fotele wołają wręcz, aby na nich usiąść i odpocząć.

Kolejna idea to szacunek – zarówno w stosunku do własnych tradycji jak i do przedmiotów. Dlatego też w skandynawskich domach tak często obserwujemy inspirujący miks nowego i starego. Fakt, że coś zostało kupione ponad dekadę temu nie jest bowiem żadną przesłanką do tego, aby się rzeczy pozbyć, szczególnie, jeśli nadal działa. Warto ją raczej poddać renowacji, aby odkryć jej piękno na nowo. Materiał, z którego wykonano sprzęty również otaczany jest szacunkiem, odpowiedzialne i ekologiczne podejście do życia sprawia, że Skandynawowie czerpią z natury rozsądnie i według zasad zrównoważonego rozwoju. W ich domach mnóstwo jest drewna, o które się dba, aby służyło długo. Szacunek należy się wszystkim, również robotnikom i rzemieślnikom, którzy wykonali wyposażenie domu, zarówno to tradycyjne jak na przykład koce i pledy w rustykalnym stylu jak i to, które niedawno opuściło fabrykę.

Warunkiem udanej aranżacji w stylu skandynawskim jest przestrzeń, rozumiana zarówno jako umiar w gromadzeniu sprzętów – wnętrza te nigdy nie są przeładowane meblami czy dekoracjami, jak i przestrzeń rozumiana jako kreowanie poszczególnych pomieszczeń z uwzględnieniem potrzeb każdego mieszkańca, po to, aby zapewnić każdemu z nich niezbędny komfort.

Niezwykle ważne jest światło. Wynika to zapewne z faktu, że w Skandynawii panuje jego deficyt. Brak słonecznych dni mieszkańcy Północy rekompensują sobie w domowych zaciszach. Skandynawskie wnętrza są jasne dzięki zastosowaniu właściwych barw oraz dzięki maksymalnemu odsłanianiu okien. Paleta kolorów używana w tego typu aranżacjach to przede wszystkim wszelkie odcienie bieli. Meble również są jasne, pomalowane farbą bądź zaledwie zaolejowane ukazujące piękne odcienie i usłojenie drewna.

Najważniejsza jednak jest harmonia, którą osiągają mieszkańcy dzięki właściwemu wyważeniu poszczególnych akcentów. Jasne ściany równoważą pastelowe obrazy. Sosnowa podłoga przykryta jest ciemniejszym dywanem, a białe kuchenne meble stanowią piękne tło dla tradycyjnej czerwonej zastawy. Ważne jest więc szukanie równowagi – dzięki znajomości wspomnianych wyżej zasad będzie to dużo łatwiejsze. Wyruszajcie więc na poszukiwania układając przestrzeń w sposób, który zaprezentuje Wasze osobiste podejście do takich pojęć jak tradycja, szacunek, harmonia i umiar. Z pewnością uda Wam się stworzyć wnętrze, które będzie stanowić Waszą interpretację tych zasad. Powodzenia.

Posted in 17 Kwi 2018 by

Categories:

Oczko wodne

Woda jest żywiołem niezbędnym do życia. Jej obecność w ogrodzie wydaje się zatem być czymś bardzo naturalnym. Kto chce mieć wodę w ogrodzie powinien rozważyć założenie oczka wodnego – stworzy tym samy miejsce do życia dla nowych gatunków roślin i zwierząt, a dla siebie nieziemsko piękne widowisko jakim będzie obserwowanie tego mini uniwersum.

Właściwe miejsce

Duży wpływ na ostateczny efekt ma właściwy wybór lokalizacji. Poszukajmy miejsca częściowo zacienionego – co pozwoli zdywersyfikować gatunki roślin, właściwe dla naszego oczka i ochronić wodę przed zbyt nagłym nagrzaniem i zbyt intensywnym parowaniem.

Właściwe wykonanie

Nasze oczko wodne ma wyglądać naturalnie, aby tak stan osiągnąć należy mocno się postarać – wybierając kształt, właściwie izolując oczko, a następnie dostarczając do niego wodę i przewidując system filtrowania. Inaczej się nie da – woda musi być oczyszczana w przeciwnym razie grozić nam będzie inwazja glonów.

Właściwa równowaga

Oczko wodne nie istnieje bez roślin, to one nadają mu sens. Nasadzenia powinny być jednak przemyślane – w ramach oczka wodnego wyodrębniono kilka stref, które pomogą uzyskać biologiczną równowagę. Jeżeli właściwe dobierzemy gatunki roślin możemy osiągnąć wysoki poziom autooczyszczania całego układu. Przeznaczmy zatem na nasadzenia około 60-70% powierzchni, aby zoptymalizować proces samoregulacji.

Strefa błotna to ok 15 cm poniżej poziomu wody, w strefie tej powinna znajdować się zwykła ziemia, to będzie miejsce bytowania zwierząt, ale również strefa intensywnego wzrostu roślin okalających nasze oczko. Warto wspomnieć choćby o krwawnicy pospolitej czy o jeżogłówce gałęzistej albo o żółciutkich kaczeńcach czy nieco podobnej do nich knieci wodnej.

Strefa wody płytkiej zwanej również szuwarową. W tej strefie szuwary czują się najlepiej dając schronienie wielu gatunkom zwierząt.

Strefa wody głębokiej to zarówno królestwo roślin podwodnych jak i tych, które połączone z dnem pływają po powierzchni wody – czyli spektakularnych grzybieni i grążeli.

Poczuj właściwą chemię

Stworzyliśmy w naszym ogrodzie sztuczny twór, który nawet mimo niespotykanych właściwości posadzonych w nim roślin nie przetrwa w oczekiwanym stanie bez naszej pomocy. Naszym zadaniem jest konsekwentna dbałość o stan roślin, wody, brzegów i dna – usuwany obumarłe części organiczne, usuwamy glony, stabilizujemy odczyn wody, pozbywamy się mułu, przygotowujemy oczko do sezonu zimowego. Nie brzmi to zbyt dobrze? Wbrew pozorom praca nie jest bardzo ciężka – dzięki odpowiednim preparatom, które bezpieczne dla roślin i zwierząt pozwolą nam utrzymać nasze wodne oczko w najlepszym możliwym stanie.

Nasza nagroda

Wieść o starannie utrzymanym oczku wodnym rozniesie się szybko wśród okolicznych mieszkańców i być może zostaniecie nagrodzeni – Wasze oczko wodne stanie się domem dla wielu gatunków płazów, gadów, ptaków, a przede wszystkim owadów. Na Waszych oczach będzie odbywał się spektakl życia, a Wy poczujecie z tego faktu ogromną satysfakcję.

Posted in 17 Kwi 2018 by

Categories:

Hodowla roślin cebulowych

Zmagazynowana w cebulkach eksplozja witalności, kolorów i kształtów. Kochamy cebulowe kwiaty głównie za to, że są piękne i bardzo szybko reagują na pierwsze symptomy wiosny. Nie każą na siebie długo czekać, żyją krótko lecz intensywnie, ciesząc nasze oczy kształtem i kolorem wtedy, gdy inne rośliny dopiero otwierają jedno oko budząc się z zimowego snu. Dajcie się przekonać do wpuszczenia wiosny do ogrodu i pokochajcie cebulowe kwiaty.

Cebulowe zakupy

Kwiaty cebulowe najlepiej wysadzać jesienią, cebula ma czas, aby ustabilizować się w swoim nowym środowisku. Przetrwanie pierwszej zimy daje nadzieję na wieloletnie kwitnienie. Nie znaczy to jednak, że nie można sadzić cebul wiosną – wschodzą one średnio po 8-10 tygodniach. Będąc w sklepie wybierajcie duże, dorodne sztuki, bez śladu uszkodzeń czy pleśni., pozostające w stanie spoczynku. Podczas sadzenia ważna jest głębokość umieszczenia cebuli oraz sposób, w jaki wkładamy ją do ziemi. Bardzo często na opakowaniach znajdziemy potrzebne wskazówki, które precyzyjnie określają potrzeby danego gatunku, jeśli brak nam takich oznaczeń pamiętajmy, że cebulkę umieszczamy na głębokości odpowiadającej mniej więcej jej trzem długościom, zawsze częścią, z której wyrastają drobne korzonki do dołu. Bulwy umieszczamy – w zależności od gatunku – w rozstawie co 10, 20 cm.

Wiosenne kwitnienie

Możemy wybierać spośród wielu gatunków – cebulica syberyjska, hiacynty, szachownice, krokusy, narcyzy, tulipany w nieograniczonej wprost mnogości odmian. Wszystkie te rośliny pojawiają się w naszych ogrodach stanowiąc zapowiedź zbliżającej się wiosny – towarzyszą nam od zniknięcia śniegów, podczas Wielkanocy, niektóre nawet podczas majówki. Następnie przekwitają, gubią płatki i oddają miejsce pozostałym rezydentom naszych ogrodów. Ci cebulowi pionierzy zasługują na odrobinę naszej troski. Odrobina to dobre słowo – rośliny te faktycznie oczekują od nas niewiele, wszystko mają bowiem przy sobie – siłę witalną czerpią ze składników zmagazynowanych w cebuli, wilgoć pobierają z ziemi – wiosną gleba jest wilgotna dzięki topnieniu śniegów i częstym deszczom, a wiosenne słońce z powodzeniem dokończy dzieła. Ważne jest jednak, aby raz na jakiś czas przekopać cebule, dać im odetchnąć w suchym i ciemnym pomieszczeniu, potraktować preparatem antygrzybicznym i jesienią wsadzić je w ziemię po raz kolejny – być może w innym miejscu i nowym układzie co sprawi, że te same rośliny zrobią nam po raz kolejny wspaniałą wiosenną niespodziankę.

Pojemniki pełne kwiatów

Rośliny cebulowe są wprost stworzone do ogrodowych skrzynek. Pięknie wyglądają w większych skupiskach i mogą stanowić prawdziwą ozdobę ogrodów, tarasów czy schodków poustawiane z pozoru niedbale pośród zalegających nadal plam śniegu. Można tworzyć zestawy jednogatunkowe lub kreować wielogatunkowe kompozycje – w cynowych lub wiklinowych pojemnikach będą wyglądać jak najpiękniejsza zapowiedź wiosny. Pamiętajmy o narcyzach – to cebulowi indywidualiści – nie lubią towarzystwa innych gatunków – uszanujmy to.

Posted in 17 Kwi 2018 by

Categories:

Odgrodzeni zielenią – zakładamy żywopłoty

Funkcje jakie spełnia dziś żywopłot są w zasadzie różnorodne – począwszy od zapewnienia nam prywatności poprzez ochronę przed zanieczyszczeniami takimi jak kurz aż do stworzenia bariery przed hałasem. Dodatkowo żywopłot posadzony w odpowiednim miejscu spełnia swoje ważne funkcje jako istotny element ogrodu – pozwala wydzielić w nim strefy, stworzyć zielone tło dla rabat lub wyznaczyć krawędź ścieżki. Zatem widać, że sprawa nie jest błaha – dotyczy bezpieczeństwa, prywatności i ciszy. Warto zatem przyjrzeć się bliżej żywopłotom.

Gatunki

Wybór na szczęście jest duży, zawęzić go mogą, a nawet powinny, konkretne wymagania jakie mamy wobec żywopłotu oraz warunki, które panują w naszym ogrodzie. Nasza wizja musi mieć bowiem oparcie w faktach. Jeśli nie będziemy zwracać uwagi na warunki jakimi dysponujemy żywopłot po prostu się nie przyjmie. Zatem wybierając gatunki weźmy pod uwagę to czy zamierzamy sadzić żywopłot w słońcu, czy w cieniu, czy chcemy, aby urósł wysoki, czy chodzi nam wyłącznie o obwódkę dla ścieżki. Czy chcemy, aby rósł nieformowany czy zamierzamy strzyc go, równać lub nadawać mu inne kształty.

Ściana – zależy nam na odcięciu się od sąsiadów i zyskaniu prywatności – wybierzmy żywopłot bukowy – wymaga przycinania, za to pięknie przebarwia się jesienią. Warto wypróbować grab pospolity – ma niewielkie wymagania i jest odporny. Błyskawicznie – oczywiście w skali świata roślin – będzie rósł żywopłot z lipy drobnolistnej. Zależy nam na tym, aby kolor utrzymywał się cały rok? Polecamy cis lub żywotniki takie jak popularna u nas Thuja. Spektakularnie wyglądać będzie kwitnący wiosną żywopłot z forsycji.

Jeżeli naszym celem jest uzyskanie podziału ogrodu na strefy możemy skorzystać ze sprytnej metody jaką jest wykorzystanie pnączy. Efekt optycznego wydzielenia nastąpi, nie będzie jednak tak rozległy i jednoznaczny jak w przypadku gatunków typowo wykorzystywanych na żywopłoty. Winobluszcze czy powojniki – to gatunki szybkorosnące i na efekty nie trzeba będzie czekać przez lata.

Sadzimy

Ważne jest właściwe przygotowanie gleby – wzruszmy ją głęboko, a w powstałym zgłębieniu umieśćmy materiał o wysokiej żyzności – mieszankę z kompostem lub torfem. W celu poprawienia struktury zbitej ziemi warto dodać również nieco piasku.

Sadzonki sadzimy w odpowiednich odległościach i w odpowiedniej ilości rzędów. Zwykle dla żywopłotów wymagających strzyżenia umieszczamy rośliny w rozstawie między 20 a 50 cm, są jednak gatunki, gdzie odległości sięgają nawet metra. W celu ochrony młodych korzeni i ochrony przed utratą wilgoci świeżo posadzony żywopłot należy poddać ściółkowaniu – rozsypmy wokół roślin korę co oprócz wspomnianych już zalet ograniczy również rozrost chwastów.

Cierpliwości!

Zakładanie żywopłotów to działalność zakrojona na lata. Nasza praca po posadzeniu polegać ma na obserwacji i reagowaniu w razie wystąpienia kłopotów – nawożeniu, podlewaniu, ściółkowaniu – reszta należy do roślin. Jeśli dobrze dobraliście gatunek, nie musicie się martwić – rośliny sobie poradzą, a Wy dostanie swój wymarzony żywopłot.

Posted in 17 Kwi 2018 by

Categories:

Ogród w stylu angielskim

Angielskie śniadanie nie zachęci każdego, co innego ogrody w stylu angielskim – te podziwia cały świat. Co prawda formalnie styl ten nie da się zdefiniować tak łatwo jak powiedzmy francuskie czy japońskie założenia ujmuje nas jednak ich naturalność i sielskość. Owa naturalność, co warto podkreślić, jest jednak pozorna, przepiękny przydomowy ogródek oznacza ogrom pracy dla zajmującego się nim ogrodnika. Czy warto podjąć ten wysiłek? Dla nas oczywiste jest, że tak – przecież ogród w stylu angielskim to idealne miejsce dla Ciebie i Twojej rodziny.

Angielski czy wiejski

To co w Polsce zwykliśmy uważać za angielski styl ogrodów to najczęściej wielopiętrowe, pełne kwiatów rabaty zaliczane właściwie do stylu wiejskiego. Zwykle zapominamy, że w angielskich ogrodach równie ważne są żywopłoty i bukszpanowe rzeźby przycinane z wielką pieczołowitością, ogromne parki i soczyste trawniki. Wrócimy jednak do kwiatów i przydomowych warzywników czyli do takich rozwiązań, które pod nazwą „angielski” realizują naszą wizję przydomowego raju.

Uroczy miks

Najważniejsza uwaga, która stanowić będzie o tym czy ogród stanie się naszym powodem do dumy – przypadkowość nasadzeń jest wyłącznie pozorna. Wybór każdego gatunku powinien być poprzedzony analizą potrzeb konkretnej rośliny w zakresie rodzaju ziemi, zapotrzebowania na wodę i nawożenia oraz ilości słonecznego światła, docelowej osiąganej wysokości, odporności na mróz oraz okresu kwitnienia. Zestawienie wybranych gatunków w malowniczą grupę tak, aby jeden gatunek nie zabierał światła drugiemu, aby okresy kwitnienia zazębiały się jest nie lada sztuką. Najważniejszy etap, koncepcyjny, powinien zatem przebiegać spokojnie, w domowym zaciszu, przy wykorzystaniu profesjonalnej literatury, ewentualnie internetowym wsparciu społeczności zebranych wokół ogrodniczych forów. Tylko taka kolejność działań dać nam może wymarzony efekt. Jeśli dobrze to zaplanujecie wszystko się uda – Wasz ogród będzie wyglądał tak naturalnie, że większość osób da się nabrać, że wyrósł tak piękny ot, bez żadnych planów. O to przecież w tym chodzi – o niewielkie ogrodnicze kłamstewko.

Zaplanujcie cały rok

Wszystko w wiejskim ogrodzie powinno być dopięte na ostatni guzik. Warto wypracować taką koncepcję, która pozwoli na to, aby przez cały rok działo się coś interesującego. W naszym klimacie poradzić można wybór zimozielonych krzewów, które możemy, na angielską modłę, przycinać nadając im różne kształty i cieszyć nimi oczy również zimą.

Lato, ach to Ty

Ogród najpiękniej wygląda latem. Różnobarwne rabaty zachwycają barwą, kształtem kwiatów i wszelkimi odcieniami zieleni. Jeśli chcecie kwitnącej sielskości zdecydujcie się na swojski łubin czy zjawiskowe ostróżki. Dodajcie do tego aromatycznej, kwitnącej mięty, nie zapomnijcie też o najniższym piętrze rabatki wybierając smagliczki czy lobelie. Te plamy kolorów warto zdynamizować jakimś spektakularnym soliterem – choćby wyrastającą z cebulek trytomą – zwaną również płonącą pochodnią.

Nie tylko dla oczu

W klimat wiejskiego, rustykalnego ogrodu wspaniale wpisują się warzywa. Wystarczy spojrzeć jak piękna i delikatna jest choćby marchwiana natka – między wyspami kwitnących kwiatów powinno znaleźć się miejsce na mały warzywnik, na dywan poziomek i krzaczki truskawek. Łączenie pięknego i pożytecznego z pewnością jest działalnością w stylu angielskim – Anglicy słyną ze swojego pragmatyzmu. Uczmy się od nich również cierpliwości – potrafią z oddaniem pielęgnować swój ogród. Stać Was na taki wysiłek? Jeśli tak to przepowiadamy Wam mnóstwo radosnych chwil w Waszym pięknym, wiejskim, rustykalnym, angielskim, a może po prostu … Waszym ogrodzie.

Posted in 17 Kwi 2018 by

Categories:

Makaron – poznaj kształty mega smaku

Dania kuchni włoskiej urzekły niemal cały świat. Dzięki swojej prostocie i wysokiej jakości składników, w krótkim czasie można stworzyć danie, które będzie smakować każdemu. Kwintesencję takiego gotowania – smacznego, szybkiego i dla całej rodziny stanowi makaron. Dziś przyjrzymy się mu bliżej. Przeczytajcie nasz krótki przewodnik po rodzajach makaronu.

Ulubiony kształt Polaków

Przeprowadzono nawet stosowne badania, którego wyniki udowodniły, że Polacy uwielbiają makarony – przynajmniej 30% ankietowanych co najmniej raz w tygodniu spożywa dania z makaronem. Znamy również odpowiedź na pytanie o ulubiony kształt makaronu Polaków – to świderki. My chcemy przypomnieć Wam, że poza nimi macie do wyboru wiele, wiele innych kształtów. Przedstawiamy pierwszą dziesiątkę, czy na tej liście znajdziecie swoich ulubieńców? Przekonajcie się.

Cannelloni to rurki o dużym przekroju. W ich wnętrzu zmieści się dużo gęstego sosu, którego smakiem będziemy się zachwycać podczas jedzenia. Cannellonii najczęściej używany jest do robienia makaronowych zapiekanek.

Conchiglie – muszelki – w zagłębieniu muszelki ukryć się może mnóstwo sosu, a różne kolory makaronowych muszli oznaczają obecność dodatków takich jak szpinak czy pomidory.

Farfalle czyli kokardki, wyglądają pięknie i mogą posłużyć nam jako zachęta dla małych niejadków, któż bowiem nie zjadłby tak pięknego wyglądającego dania.

Fettuccine inaczej wstążki. Idealne w ducie z treściwymi sosami.

Fusilli czyli świderki, ulubiony makaron Polaków – wybraliśmy go z pewnością dla jego niezrównanej praktyczności – sprawdzi się zarówno w zupach jak i w zapiekankach, a jego rowki idealnie przyciągają każdy rodzaj sosu.

Gnocchetti. Ta nazwa z czymś Wam się kojarzy? Prawidłowo. To makaron wzorowany na kształcie popularnych włoskich kluseczkach .

Lasagna. To płaty makaronu, które służą do wykonania dania o tej samej nazwie co makaron, z którego powstaje. Płaty makaronu przekładane są warstwami smakowitego sosu i sera. Niebo w gębie.

Pene – skośnie ścięte rurki, popularny makaron doskonały do mięsnych sosów.

Rigatoni – również rurka, ale z prostopadle ściętą krawędzią. Dla niektórych taki drobiazg może czynić różnicę.

Spaghetti – światowy numer jeden, szczególnie z sosem bolońskim.

Kupujcie dobre makarony

Skład makaronów jest prosty jak … spaghetti – to tylko mąka i woda. To czy mamy do czynienia z makaronem wysokiej jakości zależy zatem od tego jakiego rodzaju mąki użyto do jego produkcji. Kupujmy te które wykonano z mąki typu durum inaczej zwanej semoliną. Taka mąka jest o wiele bardziej wartościowa niż ta wykonana ze zwykłej mąki pszennej. Makarony z semoliny cechują się dużą twardością, ale są bogatsze w białko, witaminy i składniki mineralne niż makarony z wysoko przetworzonej mąki. Jeżeli oprócz umiejętności kupowania dobrej jakości makaronu nauczymy się również jak robić zdrowe, niskotłuszczowe sosy z dodatkiem sezonowych warzyw, niekoniecznie z dodatkiem mięsa, za to zawsze ze składników wysokiej jakości zyska na tym zarówno nasze zdrowie jak i kubki smakowe – dania z makaronem są pyszne – cały świat już o tym wie – przekonajcie się i Wy.

Posted in 17 Kwi 2018 by

Categories:

Czekolada i jej rodzaje

Kochamy czekoladę, ale w zasadzie niewiele o niej wiemy. Tekst ma za zadanie przybliżyć Wam rodzaje czekolady i przekonać Was do tego, abyście sięgali po tę najwyższej jakości.

Nie wszystko to czekolada

Przepisy regulują dziś większość aspektów naszego życia, nie ominęły również przysmaku jakim jest czekolada. Otóż tą nazwą można określać wyłącznie produkt, który zawiera co najmniej 35% suchej masy kakaowej, z czego co najmniej 18% masła kakaowego i co najmniej 14% odtłuszczonej masy. W zakresie innych tłuszczy, które mogłyby znaleźć się w czekoladzie ustalono niski limit 5% i nakazano zamieszczenie informacji o tym na opakowaniu. Sam fakt umieszczenia w składzie czekolady tłuszczu innego niż pochodzący z półproduktów kakaowca powinien być dla produktu dyskwalifikujący – unikajmy wyrobów o niskiej jakości, mimo, że zgodnie z przepisami mogą one używać nazwy czekolada. Dlatego też tak istotny jest nawyk czytania składu produktów – robiąc to będzie nam łatwiej uniknąć rozczarowań.

Czekoladowe podziały

Zwykło się dzielić czekoladę ze względu na procentową zawartość miazgi kakaowej i masła kakaowego czyli składników uzyskiwanych z ziarna kakaowca. Dodatkowo typowymi składnikami czekolady są również cukier, a także produkty mleczne i dodatki aromatyzujące takie jak wanilia czy pomarańczowa skórka. Dziś zresztą coraz powszechniej eksperymentuje się ze smakiem czekolady zestawiając ją z niebanalnymi dodatkami takimi choćby jak płatki pikantnego chili.

Najwyższą procentową zawartość kakao zawiera tak zwana czekolada gorzka – jest to zazwyczaj 60-70% choć zdarzają się również marki oferujące produkty zawierające nawet 85% kakaowej miazgi. Czekolady te mają najbardziej wartościowy skład – w zasadzie zrobiono je wyłącznie z produktów ziaren kakaowca i dodatku cukru. Im cukru jest mniej tym wytrawniejszy smak otrzymujemy. Warto wiedzieć, że tak szlachetne produkty najlepiej nadają się do wypieków. Najpopularniejsza na świecie czekolada mleczna ma dużo niższą zawartość kakao – zwykle ilość ta mieści się w przedziale między 25 a 30 %. Mleczna czekolada zawiera sporo dodatków białkowych – mleka lub serwatki i sporą zawartość cukru. Łagodny smak pochodzi główne z dodatków białkowych i cukru – porównajmy skład mlecznej i gorzkiej czekolady – wtedy stanie się dla nas jasne jak ogromna przepaść dzieli te dwie odmiany tego samego produktu. Jeszcze słabiej pod względem jakości składników wypada tak zwana czekolada biała, która właściwie nie powinna być nazywana czekoladą – brak w jej składzie miazgi kakaowej, mnóstwo jest za to cukru.

Różne marki, różne smaki

Niepowtarzalne proporcje składników, ale również procesy jakim poddawana jest czekolada podczas produkcji mają wpływ na ostateczny smak produktu. Aksamitna tekstura jest wynikiem procesu zwanego konszowaniem. Warto wiedzieć, że czekolady nie należy traktować jak typowego przedstawiciela słodyczy – posiada udowodnione właściwości prozdrowotne – ma pływ na poziom hormonów szczęścia, zawiera spore ilości magnezu i pomaga walczyć ze stresem, jest przy tym przepysznym poprawiaczem humoru i potrafi przywrócić nam uśmiech na twarz nawet w najchłodniejsze dni.